8 MAJA – 75. ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ

Druga wojna światowa zakończyła się podpisaniem przez Niemcy, które reprezentował feldmarszałek Wilhelm Keitel, bezwarunkowej kapitulacji w jednym z berlińskich kasyn o godz. 22.30 czasu środkowo-europejskiego dnia 8 maja 1945 r. Przerwanie działań wojennych nastąpiło dokładnie o godzinie 23.01. W Moskwie w momencie podpisywania dokumentu było już po północy, dlatego Rosjanie zakończenie wojny obchodzą 9 maja.

Stolica III Rzeszy skapitulowała 2 maja. Pomimo upadku Berlina, nie wszystkie oddziały niemieckie złożyły broń. Toczyły one jeszcze walki m.in. w północnej części Włoch oraz w szerokim pasie od wysokości Drezna i Pragi po Innsbruck i Zagrzeb. Niemcy okupowali również jeszcze Norwegię. 5 maja 1945 r. rozpoczęły się rozmowy kapitulacyjne. Alianci zażądali poddania wojsk niemieckich na wszystkich frontach. Po dwóch dniach, 7 maja 1945 r., we francuskim Reims gdzie mieściła się kwatera generała Dwighta Eisenhowera, dowódcy wojsk alianckich na froncie zachodnim. podpisano akt bezwarunkowej kapitulacji Niemiec. Stronę aliancką reprezentowali generałowie Walter Bedell, Iwan Susłoparow i François Sevez. W imieniu Rzeszy Niemieckiej akt kapitulacji podpisał gen. Alfred Jodl. Na jego mocy siły niemieckie zostały zobowiązane do zaprzestania działań wojennych do 8 maja 1945 r. do godz. 23:01. Podpisanie kapitulacji wywołało wściekłość Stalina. Generała Susłoparowa, który złożył podpis jako przedstawiciel sowiecki, chciał nawet surowo za to ukarać. Prezydent USA Franklin Delano Roosevelt i premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill zgodzili się więc, by ceremonię powtórzyć. Miało to miejsce 8 maja 1945 roku  niemieckie dowództwo podpisało w Berlinie bezwarunkową kapitulację wobec zachodnich aliantów i ZSRR. Oznaczało to zakończenie trwającego od 1939 roku konfliktu. Obie majowe kapitulacje nie kończyły jeszcze wojny. Nadal trwały zaciekłe walki z Japonią. Dobiegł jednak końca jej europejski rozdział.

Niestety dla wielu państw klęska nazistowskich Niemiec nie oznaczała odzyskania wolności. Dla milionów przedstawicieli Europy Środkowo-Wschodniej, koniec II wojny światowej oznaczał początek zniewolenia i konieczność walki o utraconą niepodległość. W Polsce ponad sto tysięcy osób podjęło czynny opór przeciwko Związkowi Sowieckiemu i tworzoną przez Stalina komunistyczną władzą. Dla Polski, która jako pierwsza stanęła do walki z III Rzeszą i Sowietami, wojna o niepodległość zakończyła się dopiero w 1989 r.

Historyk dr hab. Tadeusz Rutkowski ocenia, że ok. 200 tys. Polskich żołnierzy zginęło w czasie walk lub zostało zamordowanych. II wojna była starciem, w którym żołnierzy w stosunku do strat cywilnych ludności, zwłaszcza w Europie Wschodniej, ginęło stosunkowo niewielu. W przeciwieństwie do I wojny straty wojskowe, poza frontem wschodnim i armią sowiecką, w stosunku do strat ludności cywilnej były zdecydowanie mniejsze. Największe straty przyniosły kampania wrześniowa, Powstanie Warszawskie, walki partyzanckie i Ludowego Wojska Polskiego na froncie wschodnim. Straty Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie były stosunkowo niewielkie; gdy jednak zestawimy je z liczebnością Wojska Polskiego w ogóle, widać, że były znaczące.

6 maja br brytyjski poseł polskiego pochodzenia Daniel Kawczynski wysłał na ręce prezydenta RP Andrzeja Dudy list z podziękowaniami za wysiłek wojenny Polaków w czasie II wojny światowej. Zapowiedział też starania o postawienie w Londynie pomnika polskich żołnierzy. W liście czytamy:

„Z okazji przypadającej 8 maja 75. rocznicy Dnia Zwycięstwa chciałbym złożyć serdeczne podziękowania w imieniu całej Wielkiej Brytanii całemu narodowi polskiemu za kluczowy wkład Polski w wysiłki wojenne podczas drugiej wojny światowej. Brytyjczycy nigdy nie zapomną, że Polska była sojusznikiem Wielkiej Brytanii od pierwszego do ostatniego dnia trwania drugiej wojny światowej”.