18 lat temu 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21:37 zamknęła się Księga Życia Jana Pawła II i wielki Papież odszedł do Domu Ojca. W ostatnich chwilach ziemskiej wędrówki towarzyszyli Mu, dzięki mediom, ludzie na całym świecie, a w sposób szczególny ci zebrani pod papieskimi oknami na placu Świętego Piotra w Rzymie oraz modlący się we wszystkich kościołach w Polsce i na świecie. Śmierć Papieża poruszyła wierzących, niewierzących oraz wyznawców innych religii. Każdy z nas czuł, że odchodzi człowiek Święty. Świadczyło o tym całe życie Karola Wojtyły przepełnione miłością do Pana Boga i bliźniego. Na naszych oczach umierał człowiek, który każdym swoim słowem i czynem nas tej miłości uczył.
Miłość mi wszystko wyjaśniła,
miłość wszystko rozwiązała.
Dlatego uwielbiam tę miłość,
gdziekolwiek by przebywała.
Napisał w jednym ze swoich wierszy, a w ten sobotni wieczór 2005 roku sam odchodził, by zjednoczyć się z tą odwieczną Miłością.
Dla nas Polaków odejście Papieża było szczególnie trudne. Żegnaliśmy przecież kogoś, kto nie tylko przez 27 lat był głową Kościoła Katolickiego i stanowił punkt odniesienia do wszystkich naszych działań, ale przede wszystkim, żegnaliśmy ukochanego Ojca, który uczył nas jak żyć i postępować.
Dzięki niemu przypomnieliśmy sobie znaczenie słowa Wolność i zrozumieliśmy sens słowa Solidarność. Dzięki niemu zmienił się Świat, w którym żyliśmy, a my sami na nowo odkrywaliśmy co znaczy godność człowieka. Papież każdym swoim gestem uczył nas patriotyzmu, ale przede wszystkim uczył miłości do Pana Boga i drugiego człowieka opartej na Dekalogu i Ewangelii.
Non omnis moriar
A przecież nie cały umieram…
Nigdy chyba te słowa nie wybrzmiały tak dobitnie jak 2 kwietnia o 21:37…
Papież odszedł, ale to czego dokonał i co po sobie pozostawił, stanowi niewyczerpaną spuściznę do której możemy wracać, i z której możemy czerpać.
Od wydarzenia, które miało miejsce 2 kwietnia 2005 roku mija 18 lat…
Dzieci, które urodziły się w 2005 roku, dziś wchodzą w dorosłość. Oby świat, który będą budować, wznosił się na chrześcijańskich wartościach, których uczył nas Jan Paweł II.
Uniwersalność papieskich nauk, ich wartość i przesłanie jakie w sobie niosą, stały się inspiracją dla całej lokalnej społeczności, by Szkoła Podstawowa nr 1 w Sulejowie nazwana została Jego imieniem. Miało to miejsce w 2007 roku. Od tego czasu mury naszej szkoły opuszczały kolejne roczniki wychowane w duchu wartości tak bliskich sercu naszego Patrona.
Dziś, w rocznicę odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca, chcemy dać świadectwo, że PAMIĘTAMY, JESTEŚMY I CZUWAMY.
Wszystkie nasze działania, jako Szkoła nosząca imię Jana Pawła II, polecamy opiece naszego Patrona i wstawiennictwu Tej, której zawierzył siebie i świat przyjmując na papieskie zawołanie słowa Totus Tuus.