7 czerwca uczniowie klasy 6 b i 4 b i 5b pod opieką wychowawców: I Pietrasiak, A. Marzec, G. Wąsali i pedagog B. Grzelczak udali się na wycieczkę do Nieborowa Arkadii i Sromowa.
Zwiedzanie pałacu pod hasłem ,,Pałac pełen zagadek ”pozwoliło nam poznać życie magnatów, a lekcja w Muzeum Brzozowskich dała możliwość zapoznania się z niełatwym niegdyś życiem mieszkańców wsi.
Po zwiedzeniu magnackiej siedziby uczniowie mieli okazje sprawdzić zdobytą wiedzę w czasie konkursu, który przeprowadziła pani przewodnik. Konkurs dla dzieci był świetną zabawą.
W Nieborowie zwiedziliśmy jeden z ciekawszych polskich pałaców magnackich. Pałac zachwycił nas swoimi barokowymi wnętrzami pięknym ogrodem, który go otacza. Od 1774 do 1944 roku należał do rodziny Radziwiłłów. Przez lata Pałac w Nieborowie gościł wiele znanych osobistości – m.in. ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, cesarza Rosji Aleksandra I oraz polskich artystów. Swoje dzieła tworzył tam Konstanty Ildefons Gałczyński czy Xawery Dunikowski. Po pałacowych podłogach spacerowali Willi Brandt, Raisa Gorbaczow, George Bush, a nawet królowa Hiszpanii Zofia. Z zainteresowaniem zwiedziliśmy Pałac w Nieborowie i dzięki pani przewodnik odkryliśmy jego tajemnice.

Pałac w Nieborowie – główne wejście
Dowiedzieliśmy się, że Radziwiłłowie przyczynili się do zbudowania świetności Nieborowa. Michał Hieronim Radziwiłł sprowadził do pałacu wiele ciekawych i unikatowych eksponatów. Podziwialiśmy je na ekspozycjach znajdujących się w muzeum mieszczącym się we wnętrzach pałacowych.
Mroczna legenda i ciekawostki z Nieborowa Najbardziej tajemniczym miejscem, które skrywa Pałac w Nieborowie, jest biblioteka. Dowiedzieliśmy się, że to właśnie w niej czasami dzieją się niesamowite rzeczy. Pewnej nocy ochroniarz w muzeum usłyszał duży huk. Pobiegł szybko na jego miejsce myśląc, że ktoś się włamał. Jakie było jego zdziwienie, gdy zobaczył strącone zwieńczenie zabytkowego zegara i brak… sylwetki kardynała Radziejowskiego na obrazie go przedstawiającym? Nie poznano pobudek ducha pierwszego właściciela pałacu, dla których zszedł z obrazu. Może była to chęć spaceru po swojej dawnej rezydencji, może złość na liczbę odwiedzających. Od tego czasu urządzał sobie takie spacery dość regularnie.
Pałac w Nieborowie był wykorzystany przy kręceniu kilku znanych polskich filmów i seriali, m.in.: „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Pan Samochodzik i niesamowity dwór” czy „Akademia Pana Kleksa”.
Wybrane wnętrza pałacowe:

Biblioteka

Salon Czerwony

Mała Jadalnia

Gabinet Żółty

Buduar

Sypialnia

Klatka schodowa
Za zabudowaniami pałacu rozciąga się ogród w stylu francuskim. Spacer w cieniu rozłożystych drzew był dla nas czystą przyjemnością.


Ogród wokół pałacu
Spacer po pałacowym Parku w Arkadii
Odwiedziliśmy park w Arkadii, niegdyś ogród romantyczny, do którego Hellena Radziwiłł wprowadziła ludowość i baśniowość charakterystyczne dla epoki romantyzmu. W miejscu tym odnaleźliśmy elementy mitologiczne, na budowlach, głazach, tablicach umieszczono sentencje, nazwy poszczególnych budowli i konstrukcji ogrodowych.
Akwedukt w Arkadii
Przybytek arcykapłana
Domek gotycki
Świątynia Diany
O rety jak tutaj ładnie!- Muzeum w Sromowie to perełka, jakich mało!
Następie udaliśmy się do Sromowa gdzie poznaliśmy historię powstania prywatnego Muzeum Ludowego Rodziny Brzozowskich (kilka kilometrów od Łowicza). Założycielem muzeum był Julian Brzozowski, rolnik. Rzeźbieniem interesował się on od najmłodszych lat. Dłubał w drewnie głównie w okresie zimowym, kiedy na wsi jest więcej czasu. Figury przechowywał w dwóch pokojach mieszkalnych, a później również w garażu. Około 300 figur czekało prawie 20 lat na publiczne ich wystawienie. Muzeum Rodziny Brzozowskich mieści się w czterech budynkach, otoczonych rozległym ogrodem. Już na początku zwiedzania zostaliśmy powitani przez łowicką parę, która podaje rękę przybyłym gościom.


W pierwszym pawilonie zobaczyliśmy sceny tematyczne, na które składa się ponad 400 ruchomych rzeźb. Widzieliśmy tu szopkę Bożego Narodzenia, procesję Bożego Ciała czy też poczet polskiej husarii, rybaków nad Bzurą i wesele łowickie. Wszystkie mechanizmy do figurek zaplanował i wykonał sam Julian.

Nad naszymi głowami wisiały kolorowe „Pająki”, które w chatach łowickich zastępowały żyrandole, a na ścianach podziwialiśmy łowickie wycinanki, tworzone od dziesięcioleci z kolorowego papieru.

W drugim budynku powitali nas polscy sportowcy, którzy są częścią sceny „Cztery Pory Roku”. Kamil Stoch oddaje swój mistrzowski skok, tuż za nim po skoczni mknie Adam Małysz, a obok nich ręką macha Justyna Kowalczyk i Zbigniew Bródka. Zobaczyliśmy także kolekcję łowickich, ręcznie malowanych skrzyń posagowych i rzeźby naturalnej wielkości w stroju ludowym.
W trzecim i czwartym pawilonie obejrzeliśmy kolekcję powozów konnych, w tym okazałych bryczek i wolantów, na ścianach wiszące narzędzia rolnicze i uprzęże konne. Oprócz tego mogliśmy podejrzeć przy pracy rymarza, który kończy szycie chomąta i bednarza, dbającego o idealne wykończenie beczki. W powozowni zobaczyliśmy także konia naturalnej wielkości i rodzinę jadącą na targ z prosiaczkami. Uczestnicy naszej wycieczki mogli uruchamiać niektóre figurki za pomocą drewnianych korbek.

Muzeum sponsorowane jest wyłącznie z prywatnych środków rodziny Brzozowskich, którzy każdego dnia dbają o konserwację i poszerzanie ekspozycji.


